Jak wygląda dobra restauracja Warszawa Centrum?

Ludzie jedzą poza domem z dwóch powodów: jedzenia i wrażeń jakie daje restauracja Warszawa Centrum. Czasami jedno ma pierwszeństwo przed drugim, ale aby restauracja naprawdę odniosła sukces, należy świadomie zająć się obydwoma.
W zeszłym miesiącu podróżowałem z córką przez kilka tygodni. Jedliśmy… dużo. Przez przypadek zjedliśmy w trzech restauracjach należących do tej samej grupy restauracyjnej. Kiedy usiedliśmy w trzeciej restauracji w Warszawie, powiedziałem jej, że według mnie wszystkie trzy są własnością tych samych ludzi lub przynajmniej zostały zaprojektowane przez tę samą grupę.
Będąc moim dzieckiem, oczywiście rzuciła mi wyzwanie. Skąd mogłem to wiedzieć? Mieli różne nazwy, różne menu, inny wygląd. Tak naprawdę, pod względem estetycznym nie mieli ze sobą zbyt wiele wspólnego.
Wkopałem się i rzeczywiście wszystkie należą do tej samej grupy restauracji. Co takiego zobaczyłem, co mnie tak upewniło? Nie wchodziłem do żadnej kuchni ani poczekalni, więc nie chodziło mi o funkcjonalny projekt. Po prostu usiadłem, zjadłem posiłek i odwiedziłem toaletę (zawsze sprawdzam toaletę).
Oczywiście dobrze zaprojektowaną restaurację widać w szczegółach; nie uderza cię w głowę.
Wejście jakie ma restauracja Warszawa Centrum:
Kiedy weszliśmy do każdej restauracji, natychmiast zostaliśmy przywitani przez stoisko gospodarza. Wiedzieliśmy, gdzie powinniśmy się udać, aby usiąść. Nie było żadnego chodzenia po okolicy i zastanawiania się, czy mamy usiąść sami, czy to jest przód itp.
Punkt wejścia to jedno z najważniejszych miejsc, w których można zrobić wrażenie na nowym gościu. Znasz to zwięzłe powiedzenie: Masz tylko jedną szansę, aby zrobić pierwsze wrażenie. Ma to znaczenie, gdy jesteś gościem i wkraczasz w nieznaną sytuację.

Krzesła miały odpowiednią wysokość do stołów, a stoły odpowiedniej wielkości do talerzy, zastawy, sztućców itp. Kiedy siedziałem w każdej restauracji, mogłem skrzyżować nogi, nie ocierając kolana o dziecko ostatniego gościa. zwitek gumy balonowej. I nie musiałam oddawać soli i pieprzu, żeby zrobić miejsce na szklankę wody.
Projektanci projektując siedzenia i stoły do miejsca takiego jak restauracja Warszawa Centrum zwracają uwagę na wiele rzeczy:
Czy materiał na budce będzie elektryzował się, gdy wstaniesz? Niezbyt dobry wygląd.
Czy krzesło ma podłokietniki, dzięki czemu ktoś większy od przeciętnego misia będzie niewygodnie prosić o inne miejsce? Ogromne nie, nie.
Czy wytrzyma lata znęcania się, czy po trzech miesiącach rozsypie się pod restauracją?
Czy stół posiada nogi, które będą kolidować z nogami człowieka?